Jak pozytywna mowa własna zwiększa wydajność kolarstwa

Mantry, cytaty motywacyjne i pozytywna mowa o sobie brzmią jak miękkie rzeczy, które nie mogą pomóc Ci w utrzymaniu się na trasie wyścigu grupowego, utrzymaniu się podczas ciężkich interwałów lub poradzeniu sobie z gorącymi letnimi wyścigami. Podczas gdy na myśl o mantrach mogą przychodzić obrazy jogi i medytacji, praktyki najlepszych sportowców pokazują, że to, co mówimy do siebie podczas ćwiczeń, może w znacznym stopniu wpłynąć na nasze wyniki, zmieniając sposób, w jaki interpretujemy nieunikniony dyskomfort związany ze sportami wytrzymałościowymi.

ZNACZENIE POZYTYWNEGO NASTAWIENIA

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Brock'a dotyczyło wpływu motywacyjnej rozmowy z samym sobą na wydolność wytrzymałościową i funkcje wykonawcze w gorących warunkach. Badanie wykazało, że dwa tygodnie treningu autotalk pomogły sportowcom wytrzymać dłużej i lepiej wykonywać zadania wymagające skupienia. Tę zmianę w wynikach przypisano raczej zmianie sposobu, w jaki sportowcy interpretowali dyskomfort, niż fizjologicznej adaptacji do gorąca czy zwiększonej zdolności do wysiłku. W badaniu wykorzystano bardzo praktyczną interwencję treningową, którą można zastosować w swoim własnym treningu, zwracając uwagę na negatywne stwierdzenia (np. jest tak gorąco, jestem taki zmęczony) i pracując nad wykorzystaniem bardziej praktycznych lub motywujących wskazówek w treningu (np. naciskaj, jeszcze trochę). Kluczem jest praca nad swoją mową własną podczas treningu, abyś był gotowy do użycia jej podczas wyścigu.

"Zamknij się, nogi".

Były zawodowy kolarz szosowy Jens Voigt znany jest ze swojej etyki pracy, a także z frazy "zamknij się, nogi", która została naklejona na wielu rowerach, wyhaftowana na koszulkach i jest tytułem jego pamiętnika. Jego zdanie jest używane przez kolarzy na wszystkich poziomach zaawansowania, by wytrwać w trudach ciężkiego wysiłku i być może dodać element postrzeganej kontroli nad własnym ciałem. Biorąc pod uwagę samą popularność tego zwrotu, warto spróbować go lub czegoś podobnego, aby sprawdzić, czy odrobina agresji i uporu pomoże Ci przeforsować więcej następnym razem, gdy uznasz, że osiągnąłeś swój limit.

Używanie pozytywnej autotalk u zawodowców i elity jest dość powszechne, nawet jeśli nie są świadomi tej konkretnej koncepcji, prawdopodobnie zaadaptowali zwroty, których używają, gdy sytuacja staje się trudna. Lori Nedescu, zarejestrowany dietetyk i elitarny sportowiec, używa kilku zdań, aby motywować się w trudnych momentach wyścigów szosowych. "Często przed zawodami mówię sobie 'zróbmy to', aby się sprężyć i zaangażować psychicznie w wykonanie zadania. Podczas wyścigów mówię sobie 'pozostań głodna', co oznacza: nie poddawaj się, nie przestawaj, nie przestawaj pragnąć wyniku". Ta koncepcja pragnienia wyniku jest ważna, ponieważ często osoba, która najsilniej lub najdłużej naciska, chce go najbardziej.

ZARZĄDZAJ SWOIMI OCZEKIWANIAMI

Sposób, w jaki naciskamy na siebie psychicznie, aby uzyskać lepszą sprawność fizyczną jest kluczowy. Istota polega na tym, że im bardziej oczekujemy dyskomfortu, tym bardziej jesteśmy skłonni cierpieć. Matt Fitzgerald, autor książki "Jak bardzo tego chcesz?", mówi: "Im większego dyskomfortu oczekuje sportowiec, tym więcej może tolerować, a im większy dyskomfort może tolerować, tym szybciej może osiągnąć cel".

Jednym z najbardziej wyczerpujących wydarzeń w świecie kolarskim jest wyścig rowerów górskich Leadville 100, który obejmuje 104 mile z ponad 14 000 stóp przewyższenia. Ken Chlouber, założyciel wyścigu, znany jest z powiedzenia: "Jesteś lepszy, niż myślisz, że jesteś, możesz zrobić więcej, niż myślisz, że możesz". To przesłanie rezonuje z zawodnikami i pozytywnie nastraja ich, by oczekiwali wyzwań.

Mówiąc o Leadville, Rebecca Rusch, która wygrała Leadville i zyskała przydomek "Królowej Bólu", używa mantry, którą przekazał jej trener w szkole średniej: "Mogę, będę, nie dam się zaprzeczyć". Jeśli to działa dla Królowej Bólu, to może po prostu zadziałać dla ciebie też.

0 Shares