Gdzie na narty w lecie?

1. stok narciarski
Najłatwiejsza opcja - to zwykle ta, o której słyszą narciarze, każdy z nich opowie, na którym zakręcie i zjeździe się przewrócił, o której godzinie mogą być spacerowicze, a kiedy trasa zapełnia się dziesiątkami (jeśli nie setkami) adeptów Szkoły Sportowej dla Dzieci i Młodzieży i lepiej w ogóle nie jechać. Rzadkie wersje tras zjazdowych są bezpieczne dla amatorów i mogą przyjąć dużą liczbę kursantów.

Wskazówki: Przejedź wcześniej całą trasę, zaznacz sobie zjazdy i niebezpieczne zakręty za nimi. Spróbuj najpierw pokonać 1/3 zjazdu i zmieścić się w zakręcie, potem połowę, 2/3 i dopiero wtedy zjedź od początku do końca. Jeśli coś pójdzie nie tak, nie angażuj "brazylijskiego systemu"! Upadek na asfalcie odbierze tylko chęć do treningu. Jeśli nie możesz wymyślić krótszego okrążenia treningowego bez nieprzejezdnych zjazdów, poszukaj normalnych prostych na trasie rolkowej i trenuj na nich. Albo przejść do następnego punktu.

2. Długie chodniki wzdłuż autostrad, ścieżki rowerowe, nasypy, parki
Najlepszą opcją jest znalezienie swojego okrążenia blisko domu. Może to być 500 metrów w jedną stronę, ale nie musi iść nigdzie i nie ma niebezpiecznego zjazdu. Najważniejsze to znaleźć czas i miejsce, gdzie nie ma zbyt wielu pieszych.

Wskazówki: pamiętaj o układzie dróg w Twoim mieście, gdzie są długie proste i dość szerokie chodniki, np. między osiedlami. Prawdopodobnie będą one zapalane w godzinach wieczornych.
Przejedź się i sprawdź, czy jakiś park miejski został niedawno odnowiony i jest dobrym miejscem na przejażdżkę. Nabrzeża też są w porządku, tylko częściej są wyłożone płytkami.
Jeśli można znaleźć pas rowerowy, to jest to nasza opcja.

Co najważniejsze, brak narciarzy rolkowych na planowanej trasie nie powinien być przeszkodą do ćwiczeń. Zostań pionierem, nie bój się zdziwionych spojrzeń - będziesz podziwiany, a nie wyśmiewany - gwarantowane!

3. Parking
W pobliżu supermarketów są puste w godzinach porannych. Wykorzystaj tę okazję do wczesnego treningu.

Wskazówki: w zależności od konfiguracji parkingu, jedź po obwodzie z minimalną ilością skrętów lub jedź cały czas wężykiem, ćwicząc technikę skręcania. Ale nie uspokajaj się - samochody mogą pojawić się w każdej chwili.

4. Droga podmiejska
Tak, nadal można znaleźć w Rosji takie miejsca, gdzie drogi nie są zbyt ruchliwe, a w weekendowe poranki nawet opustoszałe, zwłaszcza jesienią. Zapytaj rowerzystów, gdzie najchętniej jeżdżą i gdzie jest dobry asfalt, może odkryjesz dobry kawałek, zwłaszcza w ślepych zaułkach.

Ale nie zapominaj, że ta opcja jest dla tych, którzy są już pewni siebie na rolkach i wolą klasyczne, ponieważ wtedy można wygodnie zmieścić się na krawężniku. Musisz jeździć na łyżwach tylko wtedy, gdy nie ma samochodów.

Dyskusyjne jest, czy jechać jako rowerzysta zgodnie z kierunkiem ruchu, czy pod prąd jako biegacz. W pierwszym przypadku jesteśmy jak pełnoprawni użytkownicy dróg na pojeździe niemechanicznym (zgodnie z przepisami ruchu drogowego), a w drugim przypadku jesteśmy pieszymi, choć nie do końca, i jest to łamanie przepisów ruchu drogowego. W rzeczywistości, dla początkującego kierowcy wygodniej jest widzieć zbliżający się ruch i w porę zjechać na bok.

Wskazówki: nie krępuj się eksperymentować, wyjeżdżaj daleko za miasto, sprawdzaj nowe sekcje. Im bezpieczniejszą drogę z dobrym asfaltem znajdziesz, tym lepszy i dłuższy trening możesz wykonać. Dobierz się w grupy ludzi o podobnych poglądach, zaoszczędzisz na benzynie i czas treningu minie szybciej.

Jeśli znajdziesz pustynną drogę z kiepskim asfaltem lub nawet gęstym brudem, to jest to również dobra opcja dla rolek terenowych. Używałem opcji Elpex Off-Road z miękkimi poliuretanowymi kołami oraz Jenix z kołami pompowanymi. Obydwa dobrze sprawdzają się do zabawy. Ale prawidłowo odepchnąć można się tylko na asfalcie, warstwa piasku przerywa normalne odepchnięcie zarówno klasykiem jak i łyżwą.

5. Budynek
Najbardziej nieoczekiwaną opcją jest znalezienie nowego miejsca budowy drogi! Znalezienie nowej drogi na czas to świetna inwestycja w przyszłe szkolenie na 1-3 miesiące.

Wskazówka: Jak tylko nowa droga zostanie z grubsza wyasfaltowana, zabierzcie tam narty! Zazwyczaj w tym czasie rozpoczynają się już drobne prace na poboczach, a budowniczowie wyjeżdżają na kolejne odcinki torów. Nikt Ci nic nie powie, pojazdy budowlane zazwyczaj nie przeszkadzają w treningach.

Jak widać, jest wiele opcji, aby znaleźć dobrą lokalizację. Najważniejsze to nie być leniwym. Przecież w wielu rejonach jest jeszcze cały miesiąc na normalny trening - kup rolki i w drogę!

Autor artykułu: Denis Kabanen, trener I Love Skiing.

Szkolenie narciarskie: https://ilovesupersport.com/skiing