Andriej Wołkow: Blitz o pływaniu

Szef I Love Swimming Alexander Sharov zadawał proste pytania dotyczące pływania trenerowi Andreyowi Volkovowi.

Patrząc na ciebie, wydaje mi się, że pływasz całe życie. Czy rzeczywiście tak jest, powiedz mi jak się w to wkręciłeś?
Tak, pływam prawie całe życie, zacząłem w wieku 6 czy 7 lat. W szkole byłem w klasie sportowej, grałem w reprezentacji juniorów ZSRR, jeździłem na Mistrzostwa Europy.
Powiem szczerze, że pływaniem zainteresowałem się po odbyciu służby wojskowej, służyłem w tzw. kompanii sportowej. Wcześniej to był po prostu rytm życia: rano na basen, potem do szkoły i z powrotem na basen - i tak do 20 roku życia. W latach 90. zrezygnowałem, ale po siedmiu latach zdałem sobie sprawę, że muszę to kontynuować, przynajmniej na poziomie amatorskim.

Co ci się podobało w pływaniu?
Daje uczucie świeżości i wigoru. Czasami nie masz siły iść na trening, ale potem rozumiesz, że postąpiłeś słusznie. Jest poczucie spełnienia, przede wszystkim dla samego siebie.

W dzisiejszych czasach pływanie jest jak mycie zębów.

Czym jest dla Ciebie teraz pływanie?
Pływanie jest teraz jak mycie zębów. Musisz to zrobić nie zadając sobie żadnych pytań. Jeśli to przegapisz, będziesz się martwić cały dzień.

Czy każdy może nauczyć się pływać?
Tak, każdy. Poziom, który można osiągnąć jest różny, ale w sporcie amatorskim najważniejsze jest zdrowie. Ważne jest, aby robić to dla zabawy.

Twoje najbardziej pamiętne pływanie
Wszystkie są na swój sposób interesujące, ale ja pamiętam Bosfor z jego niesamowitą atmosferą świętowania.

Co byś robił, gdybyś nie pływał?
Oprócz pływania, uprawiam triathlon. Do pływania dodajemy jazdę na rowerze i bieganie, które również jest ciekawą rozrywką!

Uwielbiam pływać i robię to regularnie ????