4 sposoby, aby nie zdenerwować trenera

Zdenerwowanie trenera to sportowy grzech.

Dajemy ci cztery proste wskazówki, jak sprawić, by twój związek był wygodny i trenować od serca do serca.

Nie rób z każdego treningu swojego ostatniego.

Rozwijanie treningów "na całość" jest w każdym planie treningowym, ale nie musisz traktować każdego treningu w ten sposób. Jasne, kiedy ciężko pracujesz, trener nie będzie cię za to wstydził, ale nie jest to niezawodne z punktu widzenia periodyzacji - dodatkowy stres może wydawać się marginalny w danej chwili, ale staje się oczywisty w późniejszych treningach. Kiedy jesteś niezadowolona z siebie i swoich wyników treningowych - pomyśl, że może po prostu się przepracowałaś. Przez przepracowanie rozumiemy nawet trening w górnych granicach ustalonych stref - prędkości, tętna czy mocy. Kontroluj się i nie wykonuj zbyt szybkich i intensywnych treningów regeneracyjnych, które tylko zepsują Twój plan treningowy. Pamiętaj, że trening nie jest sprawdzianem sprawności fizycznej, ale okazją do podniesienia poziomu sprawności.

Przekaż informację zwrotną.

Informacja zwrotna od osoby szkolonej jest ważna, aby trener mógł odpowiednio dostosować trening. Jeśli zachorujesz, daj mu znać, jak się czujesz, nawet jeśli naprawdę nie chcesz zmieniać planu treningowego. Prześlij swoje treningi do Training Peaks, aby trener mógł ocenić wyniki i postępy - szczególnie w przypadku planowania treningu triathlonowego, w którym należy uwzględnić różne typy i rodzaje treningów. Nie popadaj jednak w skrajności - nie jest właściwe, jeśli informacja zwrotna jest zbyt duża i nie ma znaczenia dla procesu szkolenia. Ponadto, jeśli wyślesz maila do swojego trenera po 20:00 lub wcześnie rano, nie powinieneś oczekiwać natychmiastowej odpowiedzi.

Trzymaj się planu treningowego.

To bolączka każdego trenera, jeśli decydujesz się na domową sesję treningową "dla towarzystwa". Plan treningowy jest opracowywany przez trenera z uwzględnieniem periodyzacji: kombinacji i kolejności treningów oraz regeneracji. Kiedy łamiesz logikę procesu, rezultaty stają się spontaniczne i niegwarantowane. Na przykład, w spersonalizowanym planowaniu jazdy na rowerze, trener łączy pracę na maszynach, rowerze z napędem, OHP, długie treningi aerobowe i krótkie treningi typu "burnout" - dokładnie w takiej kolejności, w jakiej będą one najbardziej efektywne.

Nie traktuj sportu zbyt poważnie.

Przede wszystkim ćwiczymy dla przyjemności, zdrowia, nowych doświadczeń, znajomości i podróży. Wynik jest ważny, ale nie najważniejszy. Czasami lepiej jest zrobić sobie przerwę, aby dojść do siebie, uspokoić się i złapać równowagę.
Pamiętaj, że plan treningowy to nie dogmat i nie powinieneś poświęcać rodziny, snu czy pracy tylko po to, by nie odbiegać od niego.

Trenuj z przyjemnością i nie denerwuj trenera ????