Trend Alert: więcej kobiet biega w biegach niż mężczyzn

Nadszedł czas na coroczną aktualizację The State of Running, raportu przygotowanego przez Run Repeat.com i Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych (IAAF). W raporcie przeanalizowano ponad 70 000 wydarzeń biegowych, które miały miejsce w latach 1986-2018; w tym prawie 108 milionów wyników wyścigów. W najnowszym raporcie - dodając wydarzenia z 2018 roku - stwierdzono, że po raz pierwszy w historii jest więcej kobiet biegających niż mężczyzn.

STAN BIEGANIA

W skali globalnej kobiety stanowią obecnie 50,24% biegaczy - a Islandia (59%), Stany Zjednoczone (58%) i Kanada (57%) tworzą pierwszą trójkę krajów z największą liczbą kobiet uczestniczących w biegach. Z raportu wynika, że mediana wieku kobiet biegających wynosi 36 lat, a liczba ta wyraźnie spada po przekroczeniu przez nie 40. roku życia. W przypadku mężczyzn szczyt uczestnictwa przypada na wiek 40 lat.

Jak więc doszło do tego, że w 1986 roku mniej niż 20% biegaczy stanowiły kobiety, a obecnie jest ich nieco ponad 50%? Przynajmniej w Stanach Zjednoczonych było kilka kamieni milowych, które utorowały drogę coraz większej liczbie kobiet do zakładania butów i biegania - nawet jeśli udział w wyścigach ogólnie powoli spadał.

WZROST ZNACZENIA KOBIET W SPORCIE

Jeśli chodzi o biegi, kobiety były kiedyś uważane za zbyt delikatne; nie wolno im było biegać w maratonach, ponieważ wierzono, że umrą. W latach 60. dwie kobiety - Roberta 'Bobbi' Gibb i Kathrine Switzer - zapisały się na kartach historii, rzucając wyzwanie tym, którzy próbowali powstrzymać je przed robieniem tego, co kochają. Bobbi Gibb była pierwszą kobietą, która ukończyła maraton bostoński w 1966 roku (i została retroaktywnie uznana za zwycięzcę kobiet w latach 1966, 1967 i 1968), w czasach, gdy kobiety musiały biegać w słynnym wyścigu jako niezarejestrowane uczestniczki. W 1967 r. Switzer została pierwszą kobietą, która wystartowała w maratonie z identyfikatorem, który zdobyła nielegalnie, rejestrując się za pomocą swoich inicjałów. Mężczyźni próbowali gonić ją poza trasą i wyrwać jej śliniak w połowie wyścigu, gdy tylko się zorientowali. Zarówno Gibb, jak i Switzer ukończyli ten wyścig w 1967 roku i utorowali drogę kobietom, które mogły oficjalnie wystartować w maratonie bostońskim pięć lat później, w 1972 roku.

"Myślę, że od czasu legendarnego wyścigu z Kathrine Switzer, bieganie i rywalizacja kobiet nabrały rozpędu" - przyznaje Mary Maleta Wright, jedna z założycielek Arete Women's Running Club. "Z biegiem lat kobiety stawały się coraz silniejsze dzięki pewności siebie i sile, jaką daje im bieganie".

To właśnie te pionierki biegów długodystansowych oraz pojawienie się tytułu IX w 1972 roku, gdzie kobiety nie mogły już być dyskryminowane w sportach uczelnianych i uniwersyteckich ze względu na płeć, naprawdę zaczęły tworzyć zmiany. Dzięki tytułowi IX, kobiece programy sportowe rozkwitły, a sportsmenki zaczęły otrzymywać wsparcie, którego potrzebowały, by doskonalić swoje umiejętności w młodszym wieku niż wcześniej. Pomogło to również utorować drogę programom pozaszkolnym w całym kraju, takim jak Sole Girls i Girls on the Run, dzięki którym młode kobiety mogły przekonać się, jak pozytywny wpływ może mieć sport na ich życie.

"Bieganie jest sportem o bardzo niskich barierach, jeśli chodzi o koszty, poziom umiejętności, sprzęt i lokalizację" - mówi Ashley Wiles, założycielka i główna trenerka Sole Girls, która oferuje programy biegowe dla młodych dziewcząt w całym kraju. "Możesz biegać prawie wszędzie i o każdej porze (oczywiście mając na uwadze sąsiedztwo, kulturę i pogodę). W Sole Girls mówimy o znalezieniu swojego Happy Pace, które dla każdego jest inne. Jest to sposób na bycie integracyjnym dla wszystkich umiejętności, ciał i poziomów sprawności. Kiedy ktoś jest nowy w sporcie po 8 roku życia, może to być psychicznie trudne, aby czuć się wystarczająco dobrze i / lub włączone, więc niskie bariery są niezbędne."

PRZYSZŁOŚĆ BIEGANIA KOBIET

Te młode kobiety, które są kształtowane przez wczesne wprowadzenie do biegania, będą absolutnie przyszłością tego sportu. Oczywiście, w kraju i na świecie toczy się dyskusja na temat praw kobiet; dzieje się to nie tylko w sporcie, choć kobieca reprezentacja Stanów Zjednoczonych w piłce nożnej również pomogła popchnąć tę rozmowę do przodu.

"W tej chwili wiele uwagi poświęca się kobietom w biegach na poziomie zawodowym, więc jest to wspaniałe dla sportu na każdym poziomie" - dodaje Wright. "Kobiety takie jak [mistrz toru i pola Alysia] Montaño opowiadają się za urlopem macierzyńskim dla profesjonalnych biegaczy, kobiety w mediach społecznościowych mówią o swojej podróży w kierunku wyścigów, a marki tworzą ubrania, które zaspokajają potrzeby kobiet. Kobiety zdają sobie sprawę, że bieganie - a zwłaszcza bieganie z innymi kobietami - daje im tyle radości i osiągnięć w życiu i nie widzę, żeby to się miało zmienić w najbliższym czasie."

Wiles zgadza się, zauważając ciągły wzrost widoczności kobiet nie tylko w bieganiu, ale w sporcie w ogóle (właśnie w tym roku drużyna NFL stała się pierwszą, która dodała dwie kobiety trenerów do swojego personelu). Teraz dziewczęta i kobiety w każdym wieku mogą sobie wyobrazić, że dołączają do grona tych mistrzów. W rzeczywistości robią one więcej niż tylko wyobrażenie - rejestrują się, ścigają i w końcu przewyższają liczebnie mężczyzn w tym sporcie.

0 Udziały