Czy potrafisz rozpoznać swoje biegowe zwierzę duchowe?

Jeśli chodzi o styl biegania, możemy podzielić go według dystansów wyścigów, preferencji treningowych, tempa, a nawet mody. Ale co z określeniem siebie na podstawie swojego biegowego zwierzęcia duchowego? Podzieliliśmy się kilkoma naszymi ulubieńcami i wymieniliśmy najlepsze treningi, które zapewnią Ci dobrą zabawę i produktywne biegi. Przyjrzyj się i sprawdź, czy potrafisz rozpoznać swojego biegowego zwierzaka.

TWÓJ NAJLEPSZY RUCH: DŁUGI, WOLNY DYSTANS

Ważne jest, aby odpowiednio się odżywiać. Wielu biegaczy długodystansowych nie je i nie pije wystarczająco dużo podczas regularnych biegów i zachowuje regularne postoje na napoje na dni wyścigu, ale jeśli jesteś na zewnątrz przez ponad półtorej godziny, powinieneś jeść i pić w trakcie biegu. Zacznij podawać paliwo odpowiednio wcześnie, aby uniknąć kontuzji lub konieczności szybkiego wypicia pełnej butelki wody, ponieważ nie piłeś przez pierwsze 90 minut.

TWÓJ NAJLEPSZY RUCH: BIEGANIE PO SZLAKACH

Jeśli jesteś typem biegacza, którego mózg wędruje tak szybko jak stopy, możesz skorzystać z biegania po szlakach. Skupienie się na skałach, korzeniach i szalonym terenie może pomóc uspokoić umysł i zapewnić wystarczające wyzwanie, abyś był w stanie skupić się na wykonywanym zadaniu.

TWÓJ NAJLEPSZY RUCH: TRENING INTERWAŁOWY

Pamiętaj, aby odpoczywać pomiędzy sprintami i ciężkimi wysiłkami. Zające mają tendencję do wykonywania interwałów, w których ich tak zwana regeneracja jest nadal wykonywana nieco poniżej tempa beztlenowego. Uderzaj w te ciężkie wysiłki mocno, a następnie wycofaj się i odzyskaj pełną sprawność. Przekonasz się, że im bardziej skupisz się na regeneracji między wysiłkami, tym lepsze będą te wysiłki.

TWÓJ NAJLEPSZY RUCH: BIEG Z FARTLEK

Zamiast specjalnie odmierzanych interwałów, nadaj swojemu biegowi bardziej żartobliwy ton. Bez względu na to, czy zdecydujesz się na sprint do ostatniego wersu ulubionego utworu, czy też będziesz biec tak długo, aż miniesz tę śmieszną ozdobę trawnika w głębi bloku, nieustrukturyzowana natura przypadkowych zrywów utrzyma Cię na nogach.

TWÓJ NAJLEPSZY RUCH: TRENING NA TORZE

Najlepiej pracuje się, gdy są ludzie, których trzeba gonić (lub ścigać), więc dlaczego nie poszukać lokalnego treningu na torze i nie uwolnić bestii? Twoi bardziej przypadkowi kumple od biegania będą Ci wdzięczni... Prawdopodobnie są już dość zmęczeni poczuciem, że każdy "fun run" jest osobistym wyzwaniem.

TWÓJ NAJLEPSZY RUCH: ZAŁÓŻ KLUB BIEGOWY

Prawdopodobnie nieraz zdarzyło Ci się biadolić nad grupami biegowymi, których nie prowadziłeś, ale jeśli możesz być za nie odpowiedzialny, to jest to Twój ideał. Tempo i poziom doświadczenia nie ma tak dużego znaczenia, jak znalezienie grupy, która pozwala Ci na bycie towarzyskim i bycie liderem grupy. Możesz ćwiczyć swoje techniki motywacyjne, a może nawet nauczysz się, że czasami nie musisz być wielkim psem.

TWÓJ NAJLEPSZY RUCH: STABILNOŚĆ

Nie wszyscy możemy być zgrabnymi biegaczami, których widzimy wygrywających maratony, a Clydesdales są całkiem odjazdowe same w sobie. Są wołami roboczymi - dosłownie - całej gromady, i choć może dopiero zaczynasz swoją przygodę z bieganiem i dodanie prędkości wydaje Ci się trudne, masz mnóstwo innych opcji, by osiągnąć najlepszą formę. Spróbuj dodać ciężarki do spacerów, chodź na spacer w stałym, wygodnym tempie lub zrób z tego coś towarzyskiego, zapraszając przyjaciela lub trzy osoby.

0 Udziały