Bieganie w miejscu narodzin biegania | Gdzie jest YiOu?

Przed podróżą do Etiopii wiedziałem o tym kraju bardzo niewiele, poza tym, że jest kojarzony z biegami długodystansowymi - Haile Gebrselassie i siostry Dibaba są jednymi z największych biegaczy w historii. Byłem podekscytowany, mogąc dowiedzieć się, skąd pochodzą.

Wylądowaliśmy w Addis Abebie i od razu poczuliśmy ogromną zmianę w stosunku do RPA. W przeciwieństwie do Kapsztadu, w Addis panował chaos, smog, kurz i wszystko było w budowie. Następnie udaliśmy się małym samolotem na południe do obozu nad brzegiem dolnej rzeki Omo. Tutaj, blisko granicy z Kenią i Sudanem Południowym, plemiona żyją tak, jak przez ostatnie kilka tysięcy lat.

Mieliśmy niezapomnianą wizytę w lokalnej społeczności ludu Kara. Tego wieczoru byli oni w świątecznym nastroju, ponieważ była pełnia księżyca, więc cała wioska zebrała się do tańca. Mężczyźni byli przyozdobieni w tradycyjne farby do ciała, pióra i mieli więcej niż kilka karabinów automatycznych. Stali w półkolu ustawieni ściśle według wieku. Kobiety i dzieci stały pośrodku, śpiewały i klaskały. Zaprosili nas do tańca i przyłączyliśmy się do świętowania. Nawet burza pyłowa nie była w stanie odwieść ich od świętowania.

Mieli na sobie tradycyjne stroje z farbami do ciała, sandały i pasy zrobione z kul.

Następnego ranka dwaj wojownicy z plemienia Kara dołączyli do mnie, by pobiegać po błotnistych ścieżkach dla jeepów, które biegną wzdłuż brzegu rzeki Omo. Mieli na sobie swoje tradycyjne stroje z farbami do ciała, sandały i pasy zrobione z kul. Świetnie się bawiliśmy, badając nawzajem swoją odzież i buty do biegania oraz przebiegając obok stad bydła i kóz. Gdziekolwiek biegłem w Etiopii, miejscowi dopingowali mnie, klaskali, trzymali kciuki i biegli obok. Dystansowi biegacze w Etiopii są jej bohaterami, a przez wiele lat biegacze dostarczali dużą część zagranicznej waluty płynącej do kraju.

Gdziekolwiek biegłem w Etiopii, miejscowi wiwatowali, klaskali, trzymali kciuki i biegli obok.

W przeciwieństwie do nisko położonej Doliny Omo, Wyżyna Etiopska to ciągła kraina surowych gór i płaskowyżów położonych na wysokości od 5000 do 15000 stóp. Jest to ojczyzna kawy, biegaczy i starożytnej sekty chrześcijańskiej. Naszym pierwszym przystankiem była Lalibela, gdzie znajdują się wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO monolityczne kościoły skalne. Kościoły te pochodzą z okresu od VII do XIII wieku i są wykute w litej skale. Spędziliśmy dzień biegając i wędrując po górach wokół Lalibeli z lokalnym przewodnikiem, Destą. Udało nam się pokonać trzydniową pętlę trekkingową przed obiadem, ponieważ bieganie jest niesamowite.


CZYTAJ WIĘCEJ O PRZYGODACH YIOU

> Bliski Wschód>
Afryka


Następnie pojechaliśmy samochodem do Aksum, starożytnej stolicy imperium Aksumitów, i dalej w góry Semien. W kraju prawie całkowicie wylesionym z powodu presji ludności, góry Semien są ostatnim domem dla rodzimych lasów i zwierząt. Przypadkowo, menadżer w Limalimo lodge w Górach Simien był starym przyjacielem przyjaciela. W college'u grał w lacrosse z kolegą po fachu, biegaczem ultra i dobrym przyjacielem Dylanem Bowmanem. Mały świat!

Etiopia to kraj o ogromnym potencjale. W stolicy kraju, Addis, słychać szum podniecenia związanego z przyszłymi przedsięwzięciami. Obserwowaliśmy setki aspirujących biegaczy dystansowych, którzy każdego ranka o świcie zbierali się, aby biegać po ścieżkach na placu Meskel. To nie jest najłatwiejszy kraj do podróżowania. Drogi nie są najlepsze i choć my uwielbiamy jedzenie, nie wszyscy je uwielbiają. Mieliśmy pchły, kiedy odwiedziliśmy kościoły w Lalibeli, i może być trudno powiedzieć "nie" każdemu chłopcu i dziewczynie, którzy proszą o pieniądze.

Mimo tych wyzwań, cieszę się, że pojechaliśmy zobaczyć część Etiopii, która za kilka lat będzie wyglądać zupełnie inaczej.

chevron_left Go Back appsr Zobacz wszystkie slajdy Rozpocznij pokaz slajdów 1 z Rozpocznij pokaz slajdów

Kliknij strzałki powyżej

2 z 3 z 4 z 5 z 6 z 7 z 8 z 9 z